#2016-03-21 01:21:17 

Kleopatka

Użytkownik

Posty: 69

Skąd: Nowa Ruda

Wiek: 28

Mam małe zarysowanie na zderzaku, po tym jak przejechałam po gałęziach w czasie parkowania. Zastanawiam się czy robić takie uszkodzenie, czy może poczekać jeszcze. Nie będzie to zbyt wiele kosztowało, ale czas gra tutaj dużą rolę.
#2016-03-21 03:57:43 

Herflick

Użytkownik

Posty: 85

Skąd: Kudowa

Wiek: 18

Jeśli chodzi o czas to nie musisz się martwić, bo warsztaty naprawiające wydają zwykle przy takich okazjach auta zastępcze. Więc na pewno będziesz mobilna. Co się tyczy samej naprawy, to ja takich uszkodzeń nie robię, bo za chwilę znowu się coś takiego przytrafi i będzie trzeba znowu pojechać do warsztatu.
#2016-03-21 05:30:36 

lastwoman

Użytkownik

Posty: 29

Skąd: Biłgoraj

Wiek: 20

Zostaw tak jak jest. Jak to jest tylko zarysowanie, to nie ma sensu tego naprawiać. Wystarczy, że przetrzesz to jakąś szmatką. Spróbuj może zastosować pastę polerską. Dzięki nim takie uszkodzenia schodzą same.
#2016-03-21 07:46:41 

BrązowyHarcerz

Użytkownik

Posty: 39

Skąd: Lidzbark Warmiński

Wiek: 40

Pasta zadziała tylko i wyłącznie wtedy, jeśli samo uszkodzenie nie jest zbyt głębokie. Jeśli struktura lakieru jest naruszona, to wtedy może się zmniejszy nazwijmy to obrzęk, ale blizna cały czas pozostanie. Mimo to i tak bym nie naprawiał takiego uszkodzenia, chyba, że auto chcesz w najbliższym czasie sprzedać i nie będzie go użytkować.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015